Podpadłeś konkurencji, narobiłeś sobie wrogów i odwet gotowy ban który przez kilka/naście dni eliminuje twój blog z sieci a tym samym nie generuje przychodu.
A nie czarujmy się że robimy to wyłącznie dla czystej przyjemności pisania dla swoich czytelników.
Tak więc i ja dostałem możliwość przetestowania tej sytuacji.
